NadMorze

wczasy, wakacje, urlop

Od ulicy Długiej po Przedmieście Gdańska

16 sierpień 2013r.

OD ULICY DŁUGIEJ PO PRZEDMIEŚCIE. Południową część Głównego Miasta przecina równoległa do ul. Długiej ' Hundegasse (ul. Psia), jedna z lepiej zachowanych ulic Starego Gdańska. Jej osobliwa nazwa pochodzi od slory psów, która dwa razy dziennie odbywała tędy wędrówkę od stojącego przy końcu ulicy Miejskiego Dworu na Wyspę Spichrzów. Przy ulicy tej stoi szereg starych pięknych kamienic mieszczańskich, ocienionych drzewami, lecz przedproża się tutaj już nie zachowały. Ocl Mołtawy zamyka ulicą Brama Krowia (Kuhtor), którędy wypędzano na paszę bydło z Miejskiego Dworu. Do najpiękniejszych kamienic przy tej ulicy należą kamienice pod Nr. 11, w której się mieści winiarnia Ayckego, i sąsiednia pod Nr. 12, obydwie utrzymane w jednolitym stylu. Druga z nich siedmiopiętrowa, ma fasadę ozdobioną głowami i rzeźbami rycerzy. Pod Nr. 10 ładny portal. Pozatem zwracają uwagę fasady pod Nr. 25 (oddrzwia barokowe prawdopodobnie dłuta Andrzeja Schliitera), Nr. 99 (fasada ozdobiona rzeźbami), i Nr. 58 (dom z około r. 1000, zbudowany przez Wilhelma van dem Blocke, odnowiony w r. 1099). Z nowszyrch kamienic do okazalszych należy gmach stowarzyszenia kupieckiego Concordia, oraz Bank Hypoteczny. Przy .zachodnim końcu tej ulicy (Nr. 1) niedaleko Wysokiej Bramy stoi Miejski Dwór (Stadthof), gdzie niegdyś trzymano miejskie bydło i psiarnię, przeznaczoną do pilnowania spichrzów, a w r. 1859 umieszczono tu straż ogniową. Jej urządzenia mogą być zwiedzane za zgłoszeniem w komendzie. Mieści się ona w kilku budynkach gotyckich z XV wieku, częściowo przebudowanych w wieku XIX. W skład jej wchodzi także dawna baszta, która zawiera kamień węgielny murów miejskich. Obok stoi synagoga, gmach z kopułą, z czerwonej cegły, zbudowany w latach 1885—7 wedle proj. Endego i Bock-manna. Wewnątrz cenny zbiór przedmiotów rytualnych ze srebra, miedzi i mosiądzu, oraz ksiąg pergaminowych, ofiarowanych w r. 1904 ze zbiorów Gieł-dzińskiego. Mieszczą się one w pokoju dla ślubów, a można je zwiedzać w każdej porze za zgłoszeniem -u dozorcy. Główne Miasto oddzielał niegdyś od Przedmieścia rów, na miejscu którego biegnie ulica Vorstadtischer Graben. Stoi przy niej charakterystyczny renesansowy Dom Szewców z połowy XVI wieku. Ulica ta od strony wschodniej kończy się placem Wintera (Winter-platz), którego środek zajmuje skwer z fontanną, fundowaną w r. 1809 przez firmę Airda na pamiątkę ukończenia wodociągów i kanalizacji, pierwszych w Europie. Stoi tu neogotycki gmach dyrekcji pocztowej, zbud. wedle proj. inżyniera Światło, oraz I gimnazjum miejskie (Stadtisches Gimnasium), zbud. w r. 1837 wedle proj. Schinkla. Posiada ono najbogatsze w Gdańsku ' zbiory numizmatyczne (dostępne za zgłoszeniem u portjera w sobotą od 11—1). Zbiór ten posiada przeszło 12.000 monet, a jego podstawą stanowią zbiory burmistrza Gdańska Schwartza (t 1777), który zapisał miastu przeszło 4.000 monet. Czwarta cząść Muzeum składa sią z monet starożytnych, trzy czwarte z monet i' medali średniowiecznych i nowszych. Najcenniejszą część zbioru stanowią * monety polskie, łącznie z monetarni Gdańska, Elbląga, Torunia i Rygi. Kolekcja ta zawiera ponad 3.000 sztuk, a znajdują się tu monety bardzo rzadkie, jak gdańskie złote talary, z czasów oblężenia miasta przez Batorego w r. 1577 złoty medal o wielkości 50 dukatów, na pamiątkę pokoju w Oliwie w r. 1060. medal jubileuszowy tego pokoju w r. 1700 itd. Bogatą jest też kolekcja monet szwedzkich, pruskich saskich. i brunszwickich. Przechowuje się tu też stemple mennicy gdańskiej (p. str. 37). Za Vorstadtischer Grabeń leży Przedmieście (Vorstadt), dzielnica powstała w XIV wieku, która zajmuje południową część Starego Gdańska. Jej głównemi ulicami są równoległe do Motławy ulice Fleischergasse, oraz P o g g e n-pf uhl. Nazwa tej ostatniej ulicy dość oryginalna (oznacza ona „Żabie Bagno") przypomina dobę, kiedy w tej dzielnicy rozciągały się jeszcze moczary. Przy ulicy tej stoi * kościół kalwiński św. Piotra i Pawła, stale zamknięty (kościelny mieszka Petrikirchgasse 9). Jest to wspaniały gotyk trzynawowy, halowy, zbudowany w latach 1425—1521 jako kościół parafjalny Przedmieścia. Od frontu posiada on ciężką, ale bardzo oryginalną, niemal jedyną w swoim rodzaju * wieżę wykończoną w r. 1486, która ma dwa późnogotyckie przyczółki schodkowe, a wyglądem przypomina wieże zaników krzyżackich. W kościele tym już w r. 1518, a zatem jednocześnie z Lutrem, zaczął hasła reformatorskie głosić Jakób Knade. Kościół ten należy do największych w Gdańsku, ale wewnątrz robi wrażenie pustki, która uderza tembardziej, że ściany są zupełnie białe, pozbawione nietylko poli- chromji, ale nawet obrazów i epitafjów. Przez białe, nie-przysłonięte witrażami ogromne okna, wpadają do kościoła potoki światła. Kościół ma bardzo piękne * sklepiecie późnogotyckie, w nawie głównej gwiaździste, w bocznych kryształowe. Prezbiterium oddziela od nawy oszklona ściana, która umożliwia ogrzewanie prezbiterium w czasie nabożeństw zimowych. Oryginalnym jest umieszczenie empory organowej wraz z rokokowymi o r g a-nami w przejściu z prezbiter juan do nawy, gclzie zazwyczaj znajduje się tęcza. W porównaniu do innych kościołów ewengielickich w Gdańsku, mile uderza w tym kościele panująca tu czystość, która jest skutkiem restauracji w r. 1899. Kościół nie zapełnia się nigdy, a na nabożeństwach w niedziele bywa zaledwie po kilkanaście osób, które giną w olbrzymim gmachu. Tym jaskrawiej wygląda pokrzywdzenie Polaków, którzy nie mogą się doprosić oddania im któregokolwiek ze starych kościołów Gdańska, na polskie nabożeństwa i polską paraf ję, podczas gdy kościoły ewangielickie w większości stoją pustką. Równoległa do Poggenpfuhl jest Flelschergasse, przy której stoi na rogu ul. Św. Trójcy ewangielicki " kościół śu Trójcy. Jest to dawny kościół Francisa k a-n ó w, zbudowany w latach 1431—1514 typowy ceglany gotyk nadwiślański z bogato ozdobioną gotycką fasadą. W r. 1555 zabrali go ewangielicy. Nazewnątrz kościół ma gładkie ściany, gdyż przypory są wciągnięte do wnętrza. .Nabożeństwa odbywają się tu tylko w miesiącach letnich, natomiast w miesiącach zimowych można go zwiedzać jedynie za zgłoszeniem u kościelnego St. Trinitatiskir-chengasse 5. Jest to ogromny gmach trzynawowy, halowy, o bardzo wysokiem sklepieniu, 32 m. Wewnątrz ma kościół białe ściany, gotyckie sklepienie siatkowe, z umieszczoną na sklepieniu nawy clatą wykończenia 1514. Kościół ten składa się jakgdyby z dwóch kościołów oddzielnych, z których prezbiterjum wcześniej od naw;y wykończone, zostało później oddzielone od niej eniporą organową, i przeprowadzonym pod nią korytarzem łączącym się z krużgankami klasztoru. W ten sposób prezbiterjum tworzyło oddzielony zupełnie od kościoła chór zakonny. W p r e z b i t e r j u m stoi * wielki ołtarz wcze-snobarokowy z r. 1G32, odnowiony w r. 1889, bogato rzeźbiony, z obrazem Wieczerzy Pańskiej. Obok chrzcielnica. Na ścianach wisi cykl portretó w pastorów z XVII, XVIII i XIX wieku, niektóre dobrego pędzla, oprawne w bogato rzeźbione ramy. Umieszczono je nad pozostałymi po Franciszkanach dwurzędowymi stallami gotyckiemi. które zdobią dość skromne ornamenty. W zapieckach, obecnie gładkich, miały one zapewne niegdyś malowidła później usunięte. Jest tu też okazały grobowiec barokowy, nieznanego dygnitarza z XVII wieku, umieszczony wysoko nad stallami. U wejścia do prezbiterjujim organy barokowe, z XVII wieku, malowane, odnowione w r. 1705. Sanie organy są nowe z r. 1914. Zarówno nawę jak i prezbiterjum zdobią piękne pająki mosiężne, Y nawie odkryto niedawno kilka tryptyków późnogotyckich i renesansowych z XVI wieku, które ocalały szczęśliwie przy usuwaniu ołtarzy katolickich przez ewangelików, a do r. 1023 były zasłonięte dużymi obrazami. Przeważnie zachowały się z nicłi tylko malowane skrzydła, natomiast rzeźby części środkowej uległy zniszczeniu. W prawej nawie bocznej krucyfiks z pocz. XVI wieku, który do niedawna znajdował się w kaplicy św. Anny. Na ścianach dużo starych dobrych obrazo w, i kilka e p i t a f j ó w, a wśród nich w lewej nawie epita-fjum markiza d'Oria z Neapolu, któremu zawdzięcza biblioteka miejska swe powstanie. Kazalnica z r. 1541, w założeniu gotycka. Do kościoła tego przytyka " kaplica św. Anny również późnogotycka. z bogato rozczłonkowanym przyczółkiem schodkowym,, zbudowana przez króla Kazimierza Jagiellończyka w r. Ił80 na nabożeństwa polskie. Także i później, mimo zmiany kościoła na ewangielicki w r. 1552, na podstawie przywileju Zygmunta Augusta służyła ta kaplica aż do XIX wieku na polskie nabożeństwa ewangielickie. Kilku pastorów tutejszych pracowało na polu naukowem jak Vollanar, który w r. 1599 wydał słownik polsko-łaciń-sko-niemiecki, Gotfryd Guzovius (t 1785), który pisał wiersze polskie, zbierał pieśni kościelne, założył nawet w Gdańsku towarzystwo polskie, a wreszcie Mrongovius, który w r. 1803 wydał gramatykę polska. W n ę t r z e jednonawowe posiada piękne późnogotyckie sklepienie siatkowe. Urządzenie wewnętrzne barokowe, z XVII wieku, w szczególności ołtarz, organy z r 1050, oraz erapora którą zdobią słabe malowidła. Barokowa ambona z XVII wieku posiada dotychczas polskie cytaty z biblji. Chrzcielnica z r. 1619. Kilka portretów pastorów wśród nich Krzysztofa Mrongoviusa (1764—1855). W ostatnich latach usiłowali Polacy odzyskać ten kościół, dla niemieckiej parafj i św. Trójcy tembardziej zbyteczny, że posiada ona tuż obok olbrzymi1 kościół przez większą część roku nie używany, jednakże usiłowania te pozostały bez rezultatów, gdyż Niemcy powołali się na przywilej Zygmunta Augusta oddający kościół na ewangielickie nabożeństwa polskie. Kaplica ta, która jest ogrzewaną służy na nabożeństwa ewangielickiej parafii św. Trójcy w miesiącach zimowych. Stoi ona przy malowniczym dziedzińcu, na który wchodzi się przez oryginalny dom kazalnico wy z XV wieku, jeden z rzadkich, w Gdańsku zachowanych średniowiecznych domów mieszkalnych. W przytykającym do kościoła św. Trójcy dawnym klasztorze Franciszkanów zachował się piękny późnogo-tycki * krużganek z pocz. XVI wieku z kryształowem sklepieniem, oraz cały szereg sal z gwiaździstem sklepieniem na parterze. Zresztą z dawnego gmachu zachował się tylko parter, podczas gdy piętra dobudowano w r. 1870. Obecnie umieszczono tutaj * Muzeum Miejskie (Stadt-museum). W salach parterowych i krużganku pomieszczono odlewy gipsowe rzeźb starożj tnych i sztuki kościelnej, a wreszcie zbiory dotyczące przemysłu artystycznego. Gdańska, gdzie jest sporo przedmiotów odnoszących się do Polski. W dawny m refekt a r z u. który posiada piękne gotyckie sklepienie palmowe, pomieszczono zabytki średniowiecznej sztuki kościelnej. Na I piętrze okazy gdańskiego przemysłu artystycznego, w szczególności fajanse, porcelana, szkło, stolarstwo, snycerstwo, kamienie, sztuka kościelna, srebra, wyroby z mosiądzu, bursztynu itp. Na II piętrze g a 1 e r j a obrazów", przeważnie nowoczesnych malarzy gdańskich. Zawiera ona około 800 obrazów, w tem polowa szkół dawnych, przeszło 12.000 sztychów, rysunków i akwarel. Galerja zajmuje 13 sal, a yyzględnie najlepiej zastąpioną jest stara sztuka holenderska i malarstwo niemieckie doby baroku. Oprócz oryginałów znajduje się tu wiele współczesnych kopji. Do najlepszych oryginałów należą „Portret Lutra", Cranacha młodszego z r. 1544 oraz „Wnętrze" Piotra cle Hoochs. W sali pierwszej obrazy i rzeźby niemieckie, w drugiej i trzeciej holenderskie i flamandzkie (wSród nich Portret Damy ' Van Dycka z r. 1020), w sali czwartej malarze gdańscy XVI i XVII wieku, (Molier, Autoportret Stecha 1035—97) i niemieccy. W dużej sali piątej cykl portretów gdańskich dygnitarzy z XVII i XVIII wie-ku. stoją tu też posągi dwóch wybitnych Gdańszczan Schoppenhauera i Chodowieckiego. Pędzla Stecha są portrety Habeliusa, kilku burmistrzów*, dwa obrazy filozofów greckich oraz kilka obrazów- martwej natury. W sali szóstej malarze gdańscy XIX wieku, wśród nich Stryjowskie-go „Flisacy" z około r. 1800. W sali ósmej obrazy z połowy XIX wieku, wśród nich kilka ładnych widoków ówczesnego Gdańska i Begasa portret Thorwaldsena. W sali dziewiątej pejzażyści, w salach dziesiątej, jedenastej i dwunastej reprezentanci najnowszych kierunków malarskich. Wśród zbiorów galerji pokaźną część stanowi dawna galerja Kabruna złożona z 300, przeważnie holenderskich, obrazów, 2.000 rysunków i akwarel, oraz 10.000 sztychów. Z rzeczy polskich znajduje się tu Brandta „'Walka z Tatarami'1 oraz dwa obrazy Stryj o wskiego przedstawiające flisaków. Znaczna kolekcja rycin i szkiców Chodowieckiego. Wogóle w Muzeum jest wiele rzeczy związanych z Polską. Z Muzeum połączona jest bibljoteka z czytelnią. Posiada ona bogato ilustrowany katalog niemiecki, nadto u portjera można nabyć reprodukcje wybitniejszzych rzeźb i obrazów na pocztówkach. W części gmachu po franciszkańskiego mieści się g i-m n a z j u m realne, a od strony południowej przytyka do niego Ogród Botaniczny. Z Fleischergasse zbacza w lewo ślepo kończąca się uliczka K n e i p h o f, gdzie zupełnie schowany zachował się jeden z najciekawszych domów kazalnicowych (p. str. 39) w Gdańsku. Fleischergasse zamyka od południa zachowana z dawnych murów miejskich Biała Wieża (Weisse Turni) za którą leży plac Wałowy (Wallplatz), położony między dawnymi murami, a wałami w tej części miasta jeszcze dotychczas zachowanymi. Po murach miejskich zachowała się też baszta zwana Trumpfturm. Na środku placu skwer ozdobiony fontanną i czterema alejami lipowemi, który zajmuje 63 arów. Stoi tu też mały pomnik dla poległych żołnierzy z pruskiego pułku grenadierów Nr. k, którego koszary stoją przy tym placu. Niedaleko Białej Wieży, obok przystanku kolejowego Petershagen, stoi w odosobnieniu duży budynek modernistyczny, w którym mieści się gimnazjum polskie (p. str. 54). Am Weissen Turni 1. Od Placu Wałowego zaczynają się dawne potężne okopy ziemne, narazie pozostawione jeszcze wraz z bastjonami i rowem wypełnionym wodą. Zbudowane w XVI wieku, a poprawione w czasie wojny trzydziestoletniej zachowały one jeszcze naogół dobrze swój ówczesny wygląd. Pojedyńcze bastjony noszą przeważnie nazwy zwierząt, jak Wilk, Niedźwiedź. Królik, Wół, Lew, Jednorożec, Koń. Wśród tych wałów zachowała się Brama Nizinna (Leegestor), której nazwa pochodzi stąd, że wiodła przez nią droga na Niziny Gdańskie, Została zbudowana w r. 1626 wedle proj. Jana Strakowskiego, a zdobią ją rzeźby Hermana Knusta. Jej fasada wyłożona granitem posiada znaki, jak wysoko sięgała woda w czasie rozmaitych powodzi, np. w r. 1829. Przed bramą tą stał niegdyś k o ś c i ół Bonifratrów, fundowany wraz z klasztorem i szpitalem w r. 163G przez wojewodę M alb orskiego Jana Tessnera. Barokowy kościół stanął w r. 1714. Kościół i klasztor były palone przy wszystkich oblężeniach Gdańska, t. j. w r. 1056, 1734, 1807. Za polskich czasów* dwukrotnie odbudowani', po zniszczeniu w r. 1807 nie dźwignął się już z ruiny. W sąsiedztwie Nizinnej Bramy stoi dworzec towarowy (Guterbahnhof) oraz Jaz Kamienny (Stein-schleuse) zbudowany w r. 1019 przez Jana Strakowsklego. Wpuszcza on wody Motławy, do miasta, a równocześnie do rowów otaczających dawne okopy. Miał on na oku dwa cele, dając możność zalania wodą całych Żuław Gdańskich na wypadek oblężenia, aby utrudnić nieprzyjacielowi z tej strony podejście do miasta, zaś w czasie pokoju mlat nie dopuścić słonej wody morskiej na Żuławy Gdańskie.

ocena 4,1/5 (na podstawie 18 ocen)

Zapraszamy do Łeby na wczasy z mnustwem atrakcji.
wczasy, Pomorze, Wypoczynek, Gdańsk, Żuławy Gdańskie, Pomorze, Wypoczynek, Zabytki, Zwiedzanie, Kaszuby