NadMorze

wczasy, wakacje, urlop

Ludy Pomorza i Jego Język

27 sierpień 2013r.

Lud i jego język. Na tym skrawku wybrzeża, między ujściem Piaśnicy a Gdańskiem, mieszka do dzisiaj lud Kaszubów; tezwątpienia reszta to dawnych Pomorzan. Na półwyspie helskim są cztery wsie czysto kabzubskie: Chałupy, Kusfeld, Jastarnia i Bór; osada Hel, położona na południowym cyplu półwyspu, jest niemiecką; ludność jej nigdy kaszubską nie była; jest ona zdaje się pochodzenia duńskiego czy skandynawskiego. Przy uchwaleniu nowego niemieckiego prawa stowarzyszeniach w 190C r. został powiat pucki uznanym za mający przeszło 6C% polskiej (wzgl. kaszubskiej) ludności, tak iż w nim język polski z zebrań publicznych wykluczonym nie jest; prze ciwnie jednak w powiecie wejherowsMm.84) Język tej nadbrzeżnej ludności, to dawna mowa Pomorzan. Kassmbsko-pcmorsk© mowa. Legł ce ojc z mieczem w ręku, wojną bity, w grobie Brat szed pod biołym orzłem zdobywać so swiate I, dzecko, ciebie nie znoł, ciej policzeJ brate, A świat zabeł o lu/ywdze twojij i o tobie. I jak gąskas sę pasło prze wejadłym żłobie, I cezy cę wegnele z progu twojij chatę, I błotem oczapele ce krolewscie szatę I żywcem chcelec kopać w niestrojonym grobie. A te biedne seroto w tak płaczliwyj doii Niemo szłas miedze pola slrzód maku i wrzosu, I nawet me umiałaś mowie, co cę boli, Bo wsiydzełas sę sama swygo w pierse głosu. Jaż cę i przetulele szare wieście stizeche, Bes dzeleła jich mołe smutci i uceche. Aleks. Majkowski, Między uczonymi, nietjiko obcymi lecz naszymi, panuje spór, czy to mowa od polskiej odrębna, jak sądzi Stefan Ramułt a także i Baudoin de Courtenay, czy też tylko jej narzecze, jak twierdzi Aiexander Bruckner, a raczej, jak wywodzi ks. G. Pobłocki, mowa wszystkim dawnym Lechitom wspólna, która na Kaszubach nie doznała tych zmian jak gdzieindziej.85) — Dzisiejsi działacze społeczni na Kaszubach są przekonań ostatnich.3")] W języku tym istnieje osobne, choć drobne piśmiennictwo. Ma ono trzech przedstawicieli.*) — Najstarszym z nich — Dr. Floryan Cenowa ze Sła-woszyua w powiecie puckim („Wojkasyn ze Sła-woszyna"). W pierwszej połowie swego życia gorący Polak, w drugiej namiętny Kaszuba, przy chylny słowiańskiej idei a wprost nieprzyjazny polskości. Bądź co bądź miłował 011 swą rodzinną ziemię kaszubską z jej ludem i chciał szczerze jego dobra. Cenowa wydał kilkanaście dziełek w języku kaszubskim; od 1866 r. wydawał pierwsze czasopismo kaszubskie a w ogóle pierwsze czasopismo ludoznawcze w całej Słowiańszczyźuie: „£korb Kaszebsko-słowjenskie moveK. — „S/torb itd." Księga I, zeszyt 1 — Świecie 1868 — sir 161 (przedruk z „Drużby" 1905, Nr. 2) ; Helscie zwone. Ciej Hel na swoim pierszym mólu stojół, to je na storym hoku, tej w tym storym koscele beło setme zwonów. Ale jak on sę spoleł, tej go Helani webudowale perznę dalij na we- *) Umieszczam mzej trzy wzory ich języka: prozę Cenowy, epikę Derdowskiego, lirykę Majkowskiego. Drugi pisarz kaszubski to Hieronim Derdow-ski, rodem z Przytami w pow. chojnickim. Napisał kilka poematów ludowych na tle życia i podań kaszubskiego ludu; najważniejszy z nich, którym zyskał największy rozgłos, to poemat epiczny „O Panu Czorlińscim, co do Pucka po sece jaehoł" Toruń 1880. — Derdowski umarł w Ameryce północnej. Nasze wiosce są od sebie dalek oddalone, Le wązutcie za checzami mąme tam zagone; Bo wnet wszetek ląd zajęty je królewścim lasem, To te drzewa, co sę w morze dludzim cygną pasem. Ale me o wieldzie grunta wcole tu nie dbąme, Bo so w morzu pożewienio secami szukąme. Me Helanie nie znajeme woza ani koni, Bo nos darmo wozy wiater po falisty toni. Nasze checze grodzą nama srodze drodzie scane Bo z rozbitech je okrętów mąme zbudowane. Las wspaniały nama tworzą przed oknami maszte I podnoszą z dumą w gorę g/owe swe spiczaste. Hel nasz to je noszczęslewszy z cały zemni kątek, Bo chto mo tu porę botów, wieldzi mo majątek. Szlachcec pilnie na kożduście Muże słowo zwożoł, Nigdy tele on o Helu so nie weobrożoł. — Bot bez morze płenie prędko z żoglem wszerz rozdętym W ten reboce piyszczą wodę drewnem kąsk wedziętym. Abe plotno zesztywniało barży od ulewu I bez durcie nie puszczało pędzącego wiewu. — Trzecim jest żyjący Dr. Aleksander Majkowski, lekarz w Kościerzynie, stolicy Kaszub, autor poematu: „Jak w Koscerznie koscelnygo obrele" — Gdańsk 1899 — oraz tomika poezyi „Spiewe i Frantówci" — Poznań 1905 — redaktor „Gryfa", miesięcznika dla spraw kaszubskich, znany działacz społeczny, przywódca ruchu nowo-kaszub-skiego. Ze zbioru „Spiewe i Franlmoci": Na Oksewcij kępie. Tam w dole szumią dune Z pianą rąbią krej Tu w górze płaczą zwone Na grobów cechy rej. Tu koscółk miedze grobe Jak wdowa wtuleł sę, A płoszczem go żałobę Okrywo z morzu mgła. Ciej zwonów głos ustanie, Tej stąd, dze tonie Hel, Z cemnice wiater kanie*) I dune stroi w biel. Tej żałobny chorałe Organe morscie grzmią A z niebiescij powałę Ze żolu gwiozde drżą. Utwory ludowej poezyi kaszubskiej rozrzucone są w „Skarbie" Cenowy, w Nadmorskiego „Kaszuby itd.", w „Gryfie", w Dr. F. Lorentza „Slovintzische Texte" itd. — Zbioru melodyi ludowych kaszubskich także nie ma; rzadkie one bardzo, tem więcej z okolic nadmorskich; przeważało do niedawna zdanie, że Kaszuba nie śpiewa; dziś zaczyna się ono chwiać. Pod względem ekonomicznym jest ludność nadbrzeżnych okolic przeważnie rolniczą. — Większej własności ziemskiej mało; z wsi leżących nad samem morzem tylko Kolebki i Rucewo z Osłaninem cą wsiami „rycerskiemi"; trochę dalej od brzegu są jeszcze wsie rycerskie Kack, Miru-szyn, Kłanin, itedziszewo, Krokowa; z nich wszystkich tylko Redziszewo jest własnością polską. — Reszta wsi, to — oprócz kilku większych folwarcznych majątków - przeważnie wsie gospodarskie, gburskie; niektóre z nich bardzo zamożne; gburstwa liczą po dwieście, trzysta, czterysta morgów doskonałej ziemi; dworki i zabudowania gospodarskie wyglądają jak folwarki zamożnej szlachty. — W niektórych nad morzem położonych wsiach gospodarskich oddaje się część ludności rybołóstwu. Czysto rybackiemi są tylko wsie na helskiem międzymorzu, Chałupy, Kusfeld, Jastarnia i Bór oraz w kraju Rewa; w znacznej części rybacką jest Gdynia, Wielka Wieś oraz Ostrów i Karwia Inteligencyi polskiej — nie ma; kilka tylko osób. Oświata i uświadomienie narodowe, które długo leżały odłogiem, postępują w ostatnim czasie naprzód; przyczyniają się do tego wyjątkowe prawa, skierowane przeciw ludności polskiej, dobra wola kilku gorliwych jednostek i polskie pisma; nie ma wsi, w którejby ich nie było; są i w najdalej na północ wysuniętej polskiej wsi, Karwi ; przeważnie „Pielgrzym" i ^Gazeta Grudziądzka" a także „Gazeta GdańskaNapotkać można jednak i dziś jeszcze takich mieszkańców wybrzeża, którzy obawiają się odpowiedzieć po kaszubsku lub polsku, bo to przecież mowa, którą mówić „zakazano"! — W obydwóch powiatach znajdują się w szeregu wsi biblioteczki.

ocena 4,1/5 (na podstawie 18 ocen)

wczasy, Pomorze, Wypoczynek, Oksywie, Kaszubi, Kaszuby, Puck, Pomorze, Karwia, Rybacy, Gdynia, Rzucewo, Jastarnia, Rewa, Hel